Zbiory

Malarstwo

Zbiory malarstwa obejmują liczą kilka tysięcy dzieł. Wyróżniamy dwie znaczące kolekcje, czyli malarstwo portretowe i widoki miasta, które powstały w okresie od końca XVIII do XX w.
Znane są prace Michała Stachowicza, który z zacięciem dokumentalisty rejestrował wydarzenia historyczne, jak wielokrotnie powtarzana Przysięga Kościuszki na Rynku krakowskim czy Uroczysty pochód w Rynku krakowskim w dniu składania homagium ks. K. Auerspergowi (1796). Tło przedstawionych wydarzeń historycznych stanowią szczegółowo odwzorowane realia i architektura ówczesnego Krakowa.
Z pasją, lecz niestety z mniejszym talentem, dzieło Michała Stachowicza kontynuował jago syn Teodor Baltazar  (1800-1873). Malował często wykorzystując rysunki ojca, a jego obrazy uwieczniły nieistniejące już dziś budowle. Muzeum posiada kilkadziesiąt prac tego artysty.
W 1 połowie XIX w. w malarstwie dominowała postawa wynikająca z ideowych postulatów romantyzmu. W tym okresie Kraków i jego zabytki ceniono głównie z uwagi na ich malowniczość. Kraków inspirował wielu artystów, którzy szukali w tym mieście natchnień i nastrojowych klimatów. Szczególnie interesujący jest efekt krótkiego pobytu w mieście Wilibalda Richtera, który pozostawił romantyczno-sielankowe akwarele, m.in. Widok od zachodu (1830), z drogi biegnącej między kaplicą św. Małgorzaty a kościołem Św. Salwatora, czy Widok wieży ratuszowej, (1820).
W Krakowie pracowali także inni malarze, w większości tylko przelotnie związani z miastem: ceniony pejzażysta Jan Nepomucen Głowacki (1802–1847), znany przede wszystkim jako autor poprawnych i pozbawionych patosu widoków okolic Ojcowa, Pienin i Tatr: Widok kościoła Św. Piotra i Pawła (1853) i wyspecjalizowany w malarstwie wedutowym Marcin Zaleski (1796–1877): Widok północnej części Rynku krakowskiego (1843). Podobny rodzaj twórczości uprawiał Jan Kanty Hruzik (1810–1891): Widok Krakowa od południa z Krzemionek podgórskich, Aleksander Płonczyński (1820–1858) i Saturnin Świerzyński (1820–1883).
Około połowy XIX w. pojawiła się potrzeba dokumentowania zabytkowych budowli i ciekawych zakątków miasta, wynikająca z założenia ideowego głoszonego przez środowisko krakowskiej szkoły historycznej, jako zadania wskrzeszania przeszłości. Spośród wszystkich malarzy architektury wyróżnił się Aleksander Gryglewski. Jego obrazy, których tematem były krajobraz miejski: Katedra na Wawelu od południa z (1870) i wnętrza: Wnętrze Kaplicy Świętokrzyskiej w katedrze na Wawelu (1870) czy Wnętrze kościoła Św. Krzyża (1875) – zaskakują precyzją bezbłędnie stosowanej perspektywy i dbałością o szczegóły.
Podobne zainteresowania przejawią w swej krakowskiej twórczości, przypadającej na ostatnie lata XIX w. Erazm Rudolf Fabijański (1826-1892) i Stanisław Fabijański(1865-1947).
Pod koniec XIX w. w malarstwie wedutowym (wł. veduta – widok, panorama) zaczął przeważać pierwiastek emocjonalny, widoczny w twórczości Stanisława Fabiańskiego i Stanisława Tondosa (1854-1917), przejawiający się poszukiwaniem malowniczych tematów. Malowniczość to chyba najtrafniejsze określenie twórczości Tondosa, a próbę jego talentu daje Kościół Św. Barbary. Malarz ten chętnie współpracował z Juliuszem Kossakiem, czego przykładem może być Wnętrze kościoła Mariackiego, a także wspólnie wydana teka barwnych widoków litograficznych
Nie tylko miasto w obrębie Plant, ale teren Kazimierza stał częstym tematem nastrojowych przedstawień. Malarzem, który szczególnie upodobał sobie Kazimierz był Wacław Koniuszko (1854-1900), ale także inni artyści, wśród nich Stanisław Fabijański, autor Ratusza kazimierskiego na Placu Wolnica (1897) oraz Placu Wolnica z kościołem Bożego Ciała (1897).
Na przełomie stuleci w Krakowie istniało już silne środowisko artystyczne wywodzące się z tutejszej Szkoły Sztuk  Pięknych, przemianowanej w 1900 r. na Akademię. Jan Matejko, najsilniejsza osobowość malarska w Krakowie 2 połowy XIX w., uprawiał głównie malarstwo historyczne. Jego uczniowie należeli w większości do pokolenia Młodej Polski, wielu z nich malowało także Kraków.
W Muzeum przechowywany jest interesujący autoportret, Juliana Fałata (1853–1929), na tle widoku z jego pracowni w Akademii.
Osobną grupę stanowią prace mające charakter rekonstrukcji malarskich, jak np. obrazy Zygmunta Wierciaka – Panorama Krakowa z około 1700 roku oraz cykl 50 widoków bram i baszt miejskich, według stanu przed wyburzeniem. Nad walorami artystycznymi góruje tu w nich wartość edukacyjna.

Portrety

Trzon bogatych zbiorów malarstwa polskiego stanowią portrety. Wśród nich na szczególną uwagę zasługują wizerunki osób związanych z naszym miastem. Podobizny te, malowane niejednokrotnie przez najwybitniejszych artystów, przedstawiają zarówno osobistości wpływające niegdyś na losy miasta, jak i skromnych, czasem anonimowych przedstawicieli różnych grup społecznych i zawodowych. Najliczniej i najpełniej reprezentowane są wizerunki pochodzące z XIX i początków XX w., choć i w późniejszym okresie nie brakuje interesujących przykładów sztuki portretowej.
Mimo obowiązującej niemal przez cały XIX w. hierarchii tematów, usankcjonowanej normami estetycznymi, portret nadawał zasadniczy ton malarstwu , zaś dla współczesnych stał się on świadectwem rzeczywistości historycznej. Najstarszym wizerunkiem w zbiorach Muzeum jest portret Elżbiety Toriani, krakowskiej patrycjuszki, pochodzący z 1 połowy XVIII w., znakomity przykład realistycznej sztuki mieszczańskiej. Z przełomu XVIII i XIX stulecia pochodzą portrety malowane przez krakowianina, Michała Stachowicza (1768–1825), m.in. Autoportret artysty (ok. 1800), którego uogólniona forma i dobitna charakterystyka pozwalają dostrzec jego siłę i autentyzm artystycznego wyrazu.
Prawdziwie dynamiczny rozwój sztuki portretowej obserwuje się w 1 połowie XIX w. Obok znanych krakowskich artystów takich jak Józef Peszka (1767–1831), wziętym portrecistą stał się w tym czasie Józef Brodowski (1780–1853), autor zręcznie malowanych wizerunków, m.in. powstałego w 1817 r. portretu Stanisława Wodzickiego, prezesa Senatu Rzeczpospolitej Krakowskiej.
Wybitnym portrecistą krakowskim XIX w. był Wojciech Korneli Stattler (1800–1875), a jego Portret Mikołaja Zyblikiewicza (1848?), późniejszego prezydenta Krakowa, należy do najwybitniejszych dzieł artysty. Warsztatowa biegłość, a także intymny, ściszony nastrój wizerunku, przemawiają do wrażliwości widza.
Ostatnia ćwierć XIX w. to okres odstępowania od tradycji i tworzenia nowych wartości. W tradycyjnej formule sztuki portretowej mieści się wizerunek Antoniny Hoffmanowej, znakomitej aktorki teatru krakowskiego, namalowany w 1875 r. przez Andrzeja Grabowskiego (1833–1886).
Na przełomie XIX i XX w. dokonywał się artystyczny, filozoficzny i obyczajowy przewrót – nastała epoka Młodej Polski. Interesujące przykłady sztuki portretowej tego czasu reprezentowane są przez najwybitniejszych artystów, takich jak: Jacek Malczewski, Julian Fałat, Teodor Axentowicz i Stanisław Dębicki. Szczególnie ciekawym przykładem jest Autoportret Juliana Fałata (1853–1929) na tle widoku Krakowa, namalowany w 1903 r.
W okresie międzywojennym znów pojawiły się nowe, zaskakujące tendencje artystyczne. Obok awangardowych rozwiązań formalnych obecny był stale nurt sztuki tradycyjnej, którego znakomitym przedstawicielem był Wojciech Kossak (1856–1942). Z tego też okresu pochodzą wizerunki znanych krakowskich osobistości, zarówno prezydentów miasta, jak też przedstawicieli różnych instytucji publicznych oraz ludzi związanych z kulturą, nauką i życiem gospodarczym.
W sztuce czasów obecnych portret zdecydowanie stracił na znaczeniu choć i teraz pojawiają się ciekawe artystyczne rozwiązania, których przykładem mogą być wizerunki autorstwa Izabeli Delekty-Wicińskiej czy Zbysława Maciejewskiego, znajdujące się w zbiorach naszego Muzeum.
Odrębny zespół portretów prezentowanych w Muzeum stanowią wizerunki królów krakowskiego Bractwa Strzeleckiego – największa tego typu kolekcja w zbiorach polskich. Na uwagę zasługują też znakomite portrety aktorów krakowskich XIX i XX w., interesujące ze względu na swoją reprezentatywność i artystyczny wymiar.