Wystawy stałe

Dom Zwierzyniecki

Mieszkanie przedmiejskie przed stu laty

dodano 09.02.2016
Opcjonalny podpis
Fragment wystawy
Dom Zwierzyniecki to typowa przedmiejska kamienica z przełomu XIX i XX w. Leży w sercu dawnego Zwierzyńca – u stóp Wzgórza św. Bronisławy, w pobliżu klasztoru Norbertanek, kościoła Najświętszego Salwatora i kopca Kościuszki. Dom zbudował znany zwierzyniecki murarz Jan Florczyk, który zamieszkał tu wraz z rodziną, a część domu przeznaczył na mieszkania do wynajęcia. W lecie 1912 roku w jednym z lokali przez kilka miesięcy mieszkał Włodzimierz Lenin wraz z żoną i teściową. Władze PRL-u uznały ten fakt za tak istotny, że postanowiły go upamiętnić: w latach 1970–1990 działała tu filia Muzeum Lenina z wystawą Pierwsze mieszkanie Lenina w Krakowie. Obecnie Dom Zwierzyniecki jest oddziałem Muzeum Historycznego Miasta Krakowa. Prezentowane są tutaj wystawy dotyczące życia krakowskich przedmieść.

Na wystawie zrekonstruowano wygląd typowego podkrakowskiego mieszkania i jego wyposażenia z początku XX wieku. W dwóch niewielkich pomieszczeniach zgromadzono przedmioty codziennego użytku. Niektóre z nich można zapewne jeszcze spotkać na niejednym starym strychu, ale już coraz mniej osób wie, do czego one służyły. Dzięki ekspozycji zwiedzający może przenieść się do już zapomnianego świata wiejskiego Zwierzyńca, do czasów nie tylko bez internetu, ale nawet bez elektryczności. Rodzinne życie mieszkających tu wówczas ludzi toczyło się w kuchni i izbie. Pozostawione tu przedmioty są w pozornym bezładzie, jakby dopiero co były użyte przez gospodynię. Nadpalona lampa naftowa, żelazko z duszą, miedziany czajnik stojący na kaflowym piecu, staromodne palto na wieszaku, święte obrazy, stara maszyna do szycia, rozmaite utensylia kuchenne, meble, przetwory oraz charakterystyczne tykanie zegara tworzą niepowtarzalny, domowy klimat, którego strzeże czarny kot Włodek...

Kuchnia była królestwem pani domu, a jego centrum stanowił kaflowy piec z szabaśnikiem. Tutaj przygotowywano posiłki, świąteczne wypieki oraz przetwory, prano i prasowano, a zimą również suszono mokrą odzież nad zawsze gorącym piecem. Na kredensie stoi szklany słoik po musztardzie Gablenzów, których fabryka mieściła się kilka domów dalej. Obok kredensu ustawione są aluminiowe bańki na mleko. Wśród wielu sprzętów warto zwrócić szczególną uwagę na przedmioty służące przyrządzaniu porannej kawy. Wisząca nad piecem maszynka do palenia kawy w domu, swoim kształtem przystosowana do osadzenia w fajerkach pieca, pozwalała na wypalenie suszonych ziaren kawy na pożądany kolor. Aby ziarna prażyły się równomiernie, używano zamontowanego mieszadła. Dla zaoszczędzenia czasu kupowano jednak również gotową paloną kawę z pierwszej krakowskiej elektro-mechanicznej palarni kawy Jawornickiego, którą pani domu przechowywała na piecu w specjalnej fajansowej puszce z dozownikiem. Paloną kawę trzeba było zmielić w specjalnie do tego celu przeznaczonym młynku i następnie zaparzyć w tygielku do parzenia kawy, dodając czasem dla lepszego smaku orientalnych korzeni…

W sypialni z portretu spogląda na zwiedzającego gospodarz domu Jan Florczyk. Żelazne łóżko przykryte jest kapą, na ścianie wiszą kilim i święte obrazy oraz zegar z kukułką. Po przeciwnej stronie stoi dwudrzwiowa szafa, która skrywa w swym wnętrzu rodzinne tajemnice. Na niej – domowy ołtarzyk: figurka Matki Boskiej i pasyjka z lichtarzami używana podczas rodzinnych uroczystości. Tuż obok szafy stoi maszyna do szycia marki Vesta, a nad nią, na ścianie wisi namalowany przez krakowskiego artystę obraz przedstawiający zwierzyniecki pejzaż. Przy drzwiach urządzono kącik higieniczny. Tu na wysokim trójnogu stoi miska i dzban na wodę, którą przed umyciem się podgrzewano na piecu do pożądanej temperatury. W rogu pokoju, pod obrazem świętego Franciszka – opiekuna zwierząt – stoi okrągły stół, a na nim lampa naftowa. Przy jej świetle gospodarz czytał najnowsze wiadomości w „Kurierze Zwierzynieckim” lub zgłębiał sprawę przyłączenia Zwierzyńca do Krakowa w „Nowościach Ilustrowanych”. Tuż obok lampy stoi na stole szklana muchołapka – ponadstuletni ekologiczny sposób na owady.










Wystawa stała w Domu Zwierzynieckim czynna od 10 lutego 2016 r.

Kurator:
Maria Lempart

Ceny biletów:
normalny 7 zł
ulgowy 5 zł
grupowy ulgowy 3,50 zł
grupowy 4 zł
rodzinny 14 zł (2 osoby dorosłe i 2 dzieci do 16 lat lub 1 osoba dorosła i 3 dzieci do 16 lat)
oprowadzanie 50 zł od grupy + bilet wstępu
oprowadzanie w języku angielskim 100 zł od grupy + bilet wstępu
lekcja muzealna 100 zł od grupy
lekcja muzealna w szkole 140 zł
lekcje w terenie 120 zł od grupy
warsztaty 120 zł od grupy
zajęcia z Krzysztoforkiem lub Dorotką: koszt warsztatu + 200 zł za udział aktora

Wstęp wolny w środy.

Bilety można nabyć w kasie oddziału lub w Centrum Obsługi Zwiedzających, Sukiennice, Rynek Główny 1.

Godziny otwarcia:
wtorek - niedziela 9.30-17.00

OSTATNIE WEJŚCIE 30 MIN. PRZED ZAMKNIĘCIEM WYSTAWY




Rezerwuj bilety
do MHK online