CENTRUM OBSŁUGI ZWIEDZAJĄCYCH I informacja i sprzedaż biletów | od 10.00 do 19.00 I tel.: 12 426 50 60 | e-mail: info@mhk.pl
Relacja z premiery filmu „Lipowa 4”
Uroczysta premiera filmu „Lipowa 4” już za nami. Gości zjawiło się tak wielu, że zabrakło miejsc siedzących. Projekcja odbywała się w dwóch miejscach jednocześnie: w holu wejściowym oraz sali wystaw czasowych, a wszystko z tego powodu, iż przygotowywana sala kinowa nie jest jeszcze dostępna, a jak wspomniał na początku Dyrektor Muzeum „teren fabryki to na razie jeszcze gigantyczny plac budowy”. Dyrektor zwrócił też uwagę, że premiera jest zarazem wstępem do tworzącej się wystawy stałej „Kraków - czas okupacji (1939-1945)”. Wśród gości obecni byli dawni pracownicy fabryki a zarazem bohaterowie dokumentu: pani Maria Ogiegło-Orlińska, pan Stanisław Borowski i pan Stanisław Załubski. Zabrakło jedynie pana Mordechaja Lustiga, który na stałe przebywa w Izraelu. Swoją obecnością zaszczycili nas także pan dr Heinz Peters, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec oraz Konsul Generalny Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - Allen Greenberg. Gościliśmy także pana Profesora CM UJ Aleksandra Skotnickiego, który pełnił rolę swoistego kustosza pamięci o fabryce, tym samym przyczyniając się do powstania dzieła. Po półgodzinnej projekcji filmu odbyła się rozmowa z osobami zaangażowanymi w jego powstanie. Mogliśmy usłyszeć opowieść reżysera Marcina Kapronia o tym jak, w miarę powstawania produkcji, poruszała go i coraz bardziej pociągała historia fabryki, szczególnie za sprawą opowieści świadków. Wypowiadała się też Anna Marszałek z Muzeum Historycznego, która będąc historykiem musiała po trosze zmienić się w filmowca. Podkreślała, iż wyjątkowe w dokumencie jest ukazanie historii fabryki także z perspektywy pracowników polskich. Fakt ten wpisuje losy zakładu w szerszą historię dziejów Krakowa w czasach wojennych. Świadkowie przywoływanych w dokumencie wydarzeń szeroko opowiadali o swoich przeżyciach, uzupełniając obraz filmowy o dodatkowe ciekawe szczegóły. Pani Maria Ogiegło – Orlińska wspominała ostatnie dni przed ewakuacją fabryki do Brünnlitz. Przywołała też znamienny fakt udostępnienia przez Oskara Schindlera terenu fabryki jako azylu dla 100 członków AK oraz umożliwienia im późniejszej ucieczki. Pan Stanisław Borowski podkreślał fakt, który wydawać się dziś może czymś niewiarygodnym, mianowicie że w tak trudnych czasach okupacji, ludzi łączyła prawdziwa solidarność, chęć pomocy i zdolność do poświęceń. Także pan Stanisław Załubski zaakcentował swoistą lojalność pomiędzy pracodawcami i pracownikami zakładu, Niemcami, Polakami i Żydami. Głos w dyskusji zabrał również Profesor Skotnicki, który od lat zajmuje się historią ludzi uratowanych przez Schindlera. Za puentę rozmowy można uznać zwrócenie uwagi na to, iż całe dzieło Schindlera nie jest zasługą jedynie jego samego, ale wielu ludzi dobrej woli, którzy z nim współpracowali, a czasem po prostu nie przeszkadzali mu czynić tego, co czynił. Dziękujemy serdecznie wszystkim przybyłym gościom oraz firmie cukierniczej Ekler sponsorującej poczęstunek. |



