Wydarzenia

Ze zbiorów Cyfrowego Thesaurusa: Powrót wieszcza na Rynek, czyli o rekonstrukcji pomnika Mickiewicza

dodano 22.11.2016 - aktualizacja 27.07.2017
Rekonstrukcja pomnika Adama Mickiewicza. Fot. Daniel Zawadzki, 19.11.1955
Pomnik Adama Mickiewicza na Rynku Głównym jest bezsprzecznie jednym z symboli Krakowa. Jego powstaniu towarzyszyły długoletnie gorące dyskusje i spory dotyczące zarówno wyglądu, jak i lokalizacji monumentu. Pomysł uczczenia narodowego wieszcza zrodził się w 1869 r., jednak musiały upłynąć niemal trzy dekady, zanim doszło do jego realizacji. Ostatecznie pomnik, zaprojektowany przez Teodora Rygiera, został uroczyście odsłonięty w 1898 r., w roku setnej rocznicy urodzin poety.
Podobnie jak inne, pomnik Adama Mickiewicza padł ofiarą barbarzyńskiej działalności niemieckich okupantów. Edward Kubalski w swym dzienniku pod datą 17 sierpnia 1940 r. zanotował: „Po Grunwaldzie i Kościuszce przyszła kolej na Mickiewicza. Wandalska furia rzuciła się na pomnik wieszcza na Rynku. W biały dzień w południe (…) strącono z piedestału wszystkie figury — jakby z jakąś utajoną pasją, czy chęcią prowokacji” (E. Kubalski, Niemcy w Krakowie. Dziennik 1 IX 1939 — 18 I 1945, Kraków 2010).
Istniała obawa, że zdemontowany pomnik został przetopiony, jednak po wojnie okazało się, że tak się nie stało – monument ocalał w niemal kompletnej formie: figury znaleziono na złomowisku pod Hamburgiem. Pomnik udało się odzyskać w ramach akcji rewindykacyjnej, po czym umieszczono go w magazynach Pałacu w Wilanowie. Prezydium Rządu podjęło decyzję o jego rekonstrukcji, choć nie brakowało głosów sprzeciwu ze strony tych, którzy uważali, że pomnik szpeci Rynek. Rekonstrukcji dokonał rzeźbiarz Stanisław Popławski, m.in. odtwarzając zniszczoną głowę wieszcza. Montaż odbył się w dniach 15-19 listopada 1955 r., zaś uroczyste odsłonięcie odbyło się 26 listopada 1955 r. – w setną rocznicę śmierci poety. Uczucia towarzyszące temu wydarzeniu zawarł Tadeusz Śliwiak w okolicznościowym wierszu zatytułowanym Dźwignięty z bruku, opublikowanym na łamach „Dziennika Polskiego”:

„Nie wiedział pewnie o tym wróg,
że mimowolnie hołd Ci składa,
strącając pomnik Twój na bruk.
- Nie Ty, lecz on przed Tobą padał.
(…)
Dziś, gdy wyrasta znów Twój posąg
nad kamieniarskich młotków stukot,
wzruszeni w Twoją twarz patrzymy
piękniejszą – bo dźwigniętą z bruku”

W zbiorach MHK znajduje się seria negatywów wykonanych podczas montażu zrekonstruowanego pomnika, których autorem jest Daniel Zawadzki – więcej zdjęć Cyfrowy Thesaurus.

Anna Kwiatek, Dział Fotografii Krakowskiej